Fabuły polskich serialowców rażą przede wszystkim infantylnością i brakiem realizmu.

Chaotyczność, nudę, czy przegadanie można jakoś przeboleć. Ale historie o kierowcach formuły 1 będących alkoholikami są nie do przyjęcia. Przynajmniej dla ludzi dorosłych. Dorosłych naprawdę, dojrzałych emocjonalnie, a nie takich, którzy tylko odebrali dowód osobisty, bo akurat minęło 18. lat odkąd wygrzebali się z łona matki.

Ale zanim napiszesz scenariusz, musisz mieć na niego pomysł. Powinien być oryginalny. Brickfilmów o życiu „zwykłych” ludzi było już dużo. Za dużo. Teraz czas pokazać żywot bandytów, rycerzy, pilotów, sanitariuszy, i innych przedstawicieli ciekawych zawodów. Tutaj rada: skup się na jednym bohaterze. Tak będzie łatwiej, i przyjemniej (dla Ciebie i widzów). Wielowątkowe seriale to zadanie dla mistrzów, a Ty raczej takim nie jesteś.

Wykonanie – w serialu akcji jest mało, za to nacisk kładzie się na dialogi. Te winny być błyskotliwe, śmieszne, i zrozumiałe dla ogółu, ale przede wszystkim nie mogą opisywać tego, co odbiorca widzi gołym okiem. Bo robisz FILM, a nie słuchowisko dla ociemniałych. Wulgaryzmy są dozwolone, ale nie możesz przesadzić, bo stracą swoją siłę.

Myślę, że ten króciutki poradnik ułatwi pracę każdemu, kto ma chętkę powtórzyć sukces Lolika. A jest to jak najbardziej możliwe, zważywszy na nienasycenie rynku dobrymi produkcjami.

Opracowanie : Ryjek